Habent sua fata libelli


"M" - jak Mielec, Julian Woźniak

6.40 PLN

Seria "Miniatury lotnicze"

...Wchodziłem w najbardziej rozszalałe burze, buszowałem w nich. Bywają fronty burzowe rozbudowane na przestrzeni wielu kilometrów. Jest więc gdzie polatać. Są to przepiękne wrażenia. Jeżeli na burzę patrzysz z dołu, z ziemi, widzisz czarne chmurzysko, ziejące ogniem, groźnymi pomrukami i grzmotami. Z góry natomiast wygląda to zupełnie inaczej. Kłębowiska chmur oświetlone są jaskrawym słońcem. Widok fantastyczny! Widzisz jakieś tajemnicze skaliste groty, korytarze, groźnie wyglądające sylwetki baśniowych potworów. A ty niczym pan wszechświata hasasz sobie tymi korytarzami, wlatujesz do grot, walisz dziobem samolotu w chmurową wizję jakiegoś olbrzymiego smoka, toniesz w kłębowisku szarej mazi, a za moment znów oślepia cię słońce, dostrzegasz pod sobą bezkresną białą przestrzeń, niczym wzburzony ocean mleka. Znów nurzasz się w tym ziejącym ogniem chmurzysku. Rozkosz szalona. Wielokrotnie, jako myśliwiec, czy oblatywacz, miałem okazję do takich cudownych igraszek.
fragment książki


Stan: średni, zagięcia i przetarcia okładki, przybrudzenia brzegów bloku

KAW, 1986

ISBN: 83-03-04565-6

str. 244

12x16,5 cm

oprawa broszurowa

Dodano dnia: wtorek 31 sierpień, 2010

Dodaj do koszyka:

  • Kod: A9900
  • Liczba sztuk: 1